Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 16 sierpnia 2022 12:18:13

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 340 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: ndz, 01 marca 2020 14:58:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 14694
Skąd: wieś
Crazy pisze:
A ja bym wrócił od razu! Stawiam Boże Ciało na jednej półce z Zimną wojną, a który wolę - nie wiem.


:) Wczoraj obejrzałem Niewinne i ogromnie żałuję, że ogólny schemat narracji w Bożym Ciele nie poszedł w tę stronę. ****1/2
I komedia Juliusz. Zaskakująco dobra. Takie mocne ****

_________________
Youtube


Ostatnio zmieniony ndz, 01 marca 2020 19:42:42 przez grawson, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 01 marca 2020 17:40:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 6857
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Jesus Returns!

...tj. Jesus Quintana: https://www.nytimes.com/2020/02/28/movies/jesus-rolls-john-turturro.html

Nie mogę się doczekać :D

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 02 marca 2020 23:05:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 24287
Pet, Twoja recenzja Lighthouse od razu bardzo pozytywnie mnie nastroiła do tego filmu, a teraz mogę powiedzieć: zgadzam się z nią w całej rozciągłości i w każdym punkcie. Jestem pod ogromnym wrażeniem i na pierwsze wrażenie powiedziałem nawet: Lighthouse > Parasite :!:

Te kadry!!! :shock: Są absolutnie fenomenalne i nie dziwię się, że i Tobie się tak spodobały, bo Twoje zdjęcia, te najlepsze, pasowałyby do tego filmu: przepiękna czarno-biała, geometryczna fotografia. I operowanie światłem! I szczegółem!

Również zabieg z kwadratowym obrazem pierwsza klasa. Sposób filmowania i ten format obrazu sprawił, że kiedy po raz pierwszy zaczęli coś mówić (niewiele rozumiałem, ale dało się poznać, że to angielski), to automatycznie się zdziwiłem: jak to, nie mówią po szwedzku? Horror psychologiczny Bergmana normalnie!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 02 marca 2020 23:12:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 17:29:27
Posty: 6857
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Mam Lighthouse w planie. Może to dobry motyw na przerwę w sesji DNA, na dużym ekranie, w środku nocy.....??

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


My gender pronoun is "His Majesty / Your Majesty".


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 02 marca 2020 23:19:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 8821
Oj, też chciałam obejrzeć i zapomniałam. Da się to jeszcze złapać w kinie gdzieś?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 02 marca 2020 23:34:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 24287
Dzisiaj byliśmy w Lunie o 18:45. Tydzień temu było tak samo. Poniedziałki w Lunie to chyba najlepsza opcja, choć zawsze może się trafić w kinie U-jazdowskim czy w jakieś Falenicy.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 02 marca 2020 23:57:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 8821
O, dzięki. :) Luna mi z tego wszystkiego najbardziej po drodze.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 marca 2020 13:35:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 28 stycznia 2005 15:46:47
Posty: 20499
Skąd: Autonomiczne Księstwo Służew Nad Dolinką
Crazy pisze:
teraz mogę powiedzieć: zgadzam się z nią w całej rozciągłości i w każdym punkcie


Nieczęsty to przypadek, więc omówmy to przy bezalkoholowym.

:soczek:

:)

Crazy pisze:
Jestem pod ogromnym wrażeniem i na pierwsze wrażenie powiedziałem nawet: Lighthouse > Parasite :!:



Żeby tutaj wyrazić (nie)zgodę muszę najpierw obejrzeć Parasite, ale nie wiem jaki musiałby być ten film, żeby zdetronizować w moim rankingu Lighthouse.

Crazy pisze:
Twoje zdjęcia, te najlepsze, pasowałyby do tego filmu


Bardzo bym chciał, żeby tak było, ale obawiam się, że nie jest. Przy każdej kolejnej scenie łapałem się na myśli "ale kadr! ale bym chciał kiedyś sieknąć taką fotę!". Przy żadnym nie pomyślałem "ale kadr! taki jak jedna moja fota!" :D

Crazy pisze:
automatycznie się zdziwiłem: jak to, nie mówią po szwedzku?


Coś jest na rzeczy. :D

_________________
Zespół DNA nie ściga się z żadnymi szczurami ani nimi nie jest!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 marca 2020 15:56:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 14694
Skąd: wieś
Też miałem Lighthouse w planach.
Tymczasem 7 uczuć Koterskiego. Wreszcie jakaś nadzieja u niego. **** Podobało mi się.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 marca 2020 16:25:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 24287
Trudno jednak nazwać to "nowością w kinie" ;-) Lighthouse też nie do końca, ale jednak jeszcze się gdzieniegdzie utrzymuje...
Jakbyś na przykład miał wenę, żeby napisać recenzję, to zapraszam do wątku o polskim kinie!

Pet pisze:
Żeby tutaj wyrazić (nie)zgodę muszę najpierw obejrzeć Parasite, ale nie wiem jaki musiałby być ten film, żeby zdetronizować w moim rankingu Lighthouse.

Na pewno u mnie pierwszym wrażeniem Lighthouse wygrywa, bo Parasite zyskiwał z czasem i coraz lepszy mi się zdawał niemal z dnia na dzień. Natomiast pierwsze wrażenie z Lighthouse'a miałem niesamowite. Teraz mi się wyrównują.
Bergman Bergmanem, ale widzę też pewne lynchowskie tropy w Lighthouse. Ciekawe, czy twórca lubi/ inspirował się Eraserheadem? A może w ogóle nie zna? Jeżeli nie zna, to jednak podświadomością do niego przeszło, bo są to filmy pokrewne. I postawiłbym je koło siebie na półce, a stanie na półce obok Eraserheada... no niewiele rzeczy by tam pasowało! Najbardziej lynchowskim momentem jest oczywiście stanięcie oko w oko z latarnią, ale nie tylko. Podejście do obrazu i dźwięku, do ich faktury (choć Lighthouse jest arcydziełem fotografii z bardzo interesującymi rozwiązaniami dźwiękowymi, a Eraserhead arcydziełem udźwiękowania z bardzo interesującymi rozwiązaniami fotograficznymi ;-)), wszystko jest zarazem brudne i nieprzyjazne, a jednocześnie fascynujące i hipnotyzujące; jakieś też wyobcowanie bohaterów w otaczającym ich świecie, i dojmujące wrażenie dziwności tego świata... Bohater zwykle niewiele mówi, ale patrzy, najczęściej nic nie rozumie, często jest przerażony... Również to, że choć żaden z tych filmów nie jest horrorem, są w nich stosowane techniki do horroru należące.
Doskonały film.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 05 marca 2020 17:30:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 14694
Skąd: wieś
Crazy pisze:
Trudno jednak nazwać to "nowością w kinie" Lighthouse też nie do końca, ale jednak jeszcze się gdzieniegdzie utrzymuje...
Jakbyś na przykład miał wenę, żeby napisać recenzję, to zapraszam do wątku o polskim kinie!


:) nie wiem, gdzie wpisywać to, co oglądam. A recenzję chyba napiszę.

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 13 marca 2020 21:25:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 17:00:25
Posty: 22104
Zastanawiałem się, czy nie będzie warto wybrać się na polski horror "W lesie dziś nie zaśnie nikt", ale trudno zignorować tyle znaków, mówiących "odpuść sobie"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 22 marca 2020 04:01:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 17:00:25
Posty: 22104
Obejrzeliśmy na netfliksie. fajny film, zrobiony z szacunkiem dla zasad gatunku, wstydu nie ma, a niektóre sceny naprawdę niezłe. Nie rozumiem narzekania niektórych :)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 09 sierpnia 2020 17:41:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 06 września 2007 14:57:13
Posty: 1878
Skąd: Warszawa
Jako że "Kult" pojawił się na Netfliksie, a moja przyjaciółka, z którą byłam na pierwszym moim koncercie Kultu w 93 roku w Stodole nazwała ten film żenadą roku, postanowiłam spędzić niedzielne popołudnie na kontemplacji dzieła razem z mężem i podzielić się z Wami wrażeniami.

Gero pisze:
właśnie wróciłem - z kina! - z filmu Kult. Film

zdecydowałem się napisać o nim tutaj, a nie w ocenarium, zaraz się okaże dlaczego

DISCLAIMER 1: nie jestem fanem Kultu
DISCLAIMER 2: dużo spojlerów

Czy zespół Kult zasługuje na to żeby zrobić o nim film kinowy? Zdecydowanie tak.

Czy Kult.Film spełnił swoje zadanie? Moim zdaniem nie.


Uważam się za byłą fankę / fankę dawnego Kultu. Z powyższymi opiniami Gera zgadzam się absolutnie - Kult zasługuje, film nie spełnia.

Cytat:
Spodziewam się jednak., że tzw. przeciętny fan (nie mówiąc już o przypadkowych widzach) ma głęboko gdzieś to kto koło kogo siedzi w busie i kto z kim mieszka w pokoju (a może się mylę? a może to tylko zostało nudnawo opowiedziane?) Mi w każdym razie z ujęć z drogi zostało czytanie brewiarza przez Goehsa...


Nam zostanie Janusz Grudziński czytający Gazetę Polską Codziennie. 8-) Scena w busie chyba miała służyć przedstawieniu muzyków, ale kompletnie nic z niej nie wynika i nikt się nie dowie, dlaczego Kazik jedzie osobno. Za to dowiemy się, [SPOILER ALERT!] że w samochodzie jest śmietnik i do czego służy.

Cytat:
Jeszcze ciekawszy bywa wątek pewnego fana


Mam problem z tym wątkiem, bo dla mnie nie jest ciekawy. Nie wiem, skąd się ten gość tam nagle wziął, czemu jego pojawienie jest taką niespodzianką, skoro przecież tak dobrze się znają, a jego rozmowy z muzykami Kultu wydają się być przypadkową rejestracją na hasło "to teraz udawajcie, że rozmawiacie".

Reżyserka na filmwebie (obrażając komentującego, który dał 1 gwiazdkę) pisze, że chodziło jej nie o plotki czy sprawy tak oczywiste, jak proces nagrywania płyty, tylko o pokazanie, że Kult to dobrzy i empatyczni ludzie. Sama film oceniła na 10 gwiazdek. Ta wymiana komentarzy jest dla mnie pięknym obrazem modnego obecnie słowa krindż (cringe).

Czego się dowiedziałam z tego filmu o Kulcie?
W sumie to nie wiem. Film z serii "ale po co?", niestety.

Muzycy cytują słowa "widz jest dla nas najważniejszy". Autorzy filmu mogliby sobie tę dewizę również do siebie.

Cytat:
W telewizji można by obejrzeć...


Albo poświęcić ten czas na coś lepszego. Na przykład na posłuchanie piosenek Kultu, których w filmie jest niewiele.

PS. Najlepsza scena filmu to scena na napisach końcowych.

Pozdrawiam serdecznie!

_________________
http://nemesister.tv


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 09 sierpnia 2020 21:57:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 27523
Dzięki! :) Wątek z filmwebem bardzo ciekawy :P .

_________________
Tygrysie, tygrysie - czemu chodzisz w dresie?


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 340 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group