Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest ndz, 24 marca 2019 11:47:51

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 678 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 42, 43, 44, 45, 46
Autor Wiadomość
PostWysłany: pt, 01 marca 2019 23:17:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 20596
Obrazek
[serial] SKY Castle *****-
Korea Południowa, 2018/2019, 20 odcinków

Jeśli opisać serial bardzo powierzchownie, jest to historia bogatych i napędzanych chorymi ambicjami znudzonych i nawzajem nienawidzących się bab, a po trosze ich mężów i przede wszystkim dzieci, które stają się najczęściej ofiarami sytuacji. Nakłada się na to krytyka koreańskiego systemu edukacji, spaja to zaś wątek demonicznej korepetytorki, która pod pretekstem szykowania dzieci elity do dostania się do najbardziej prestiżowej szkoły medycznej, mści się za własne nieudane życie, a swoich podopiecznych zamienia w bomby, podłożone pod pozorne szczęście ich rodzin. Najpierw zniszczy życie jednak z rodzin, potem weźmie się za następną, zyskując w niej w dziele zniszczenia wspaniałego sojusznika - tyle brudu będzie kryć się w życiorysach i głowach każdego jej członka.

Obserwujemy więc kotłowaninę złych emocji, wyścig szczurów w wydaniu elitarnym w szpitalu, w którym pracują w większości mężowie głównych bohaterek i szkole, w której uczą się ich dzieci. Przyjaźnie są fałszywe, oparte na interesach i lizusostwie, a i relacje rodzinne nie wyglądają za dobrze. Z czterech rodzin, jakie poznajemy na samym początku, normalnie funkcjonuje tylko jedna. W pozostałych dzieje się źle lub dramatycznie, co już w pierwszym odcinku kończy się samobójstwem jednej z kobiet. Jeśli gdzieś chorych ambicji nie przejawia matka, nadrobi to ojciec-psychopata. Jeśli któreś z rodziców nie będzie ukrywać swojej przeszłości, dziecko wciśnie im kit o teraźniejszości. Słowem - świat, do którego pewnie większość widzów chciałaby aspirować, okazuje się bardzo niesympatyczny. W to wszystko nagle wkroczy kolejna rodzina, z normalnym, kochającym ojcem, będącym lekarzem sumiennym i przyzwoitym, matką, autorką książki dla dzieci i dzieci rozumiejąca i synem, który uczy się dobrze, choć nie jest tresowany jak pozostałe dzieci z serialu. Pojawi się również tajemnicza dziewczyna, antagonistka najważniejszej dziewczyny z młodszego pokolenia, ta zaś stanie się kolejną podopieczną demonicznej korepetytorki (jeśli ktoś oglądał "Cesarzową Ki" to pozna w niej cesarzową-matkę, choć oczywiście na tym jej ważne role się nie kończą).

"SKY Castle" to serial, który pobił wszelkie rekordy oglądalności w grupie tytułów, emitowanych wyłącznie w kablówkach, przebijając szklany sufit 20% publiczności. Całkiem zasłużenie, dawno nie czekaliśmy tak na nowe odcinki czegokolwiek. Połączono tu bowiem brawurową komedię, thriller, wreszcie krytykę kilku stanowiących poważny problem koreańskiego - lecz i chyba prawie każdego współczesnego społeczeństwa - zjawisk, przede wszystkim jednak chorej ambicji, która zabija jak najbardziej dosłownie. Efektem tego szaleństwa było obowiązkowe wydłużenie serii z planowanych 16 na 20 odcinków. Niestety, jak to zwykle bywa, pomysłów tak naprawdę było na mniej więcej 18. Stąd też mały minus przy najwyższej ocenie. Nie zmienia to jednak faktu, że z rzeczy, które widziałem, to drugi obok "The Guest" najlepszy koreański serial drugiej połowy 2018 roku. W niektórych krajach jest już w ofercie Netfliksa, u nas niestety, przynajmniej na razie, nie.

trailer

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 01 marca 2019 23:19:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 20596
Obrazek
[serial] Kingdom (sezon 1) ****1/2
Korea Południowa, 2019, 6 odcinków

Kostiumowy "Kingdom" jest w pewnym sensie, choć być może przypadkiem, czymś w rodzaju serialowej i o wiele fajniejszej wersji opowieści, którą w pigułce widziałem nie tak dawno w filmie "Rampant". Epidemia zmienia ludzi w zombie, na dworze trwa pałacowy przewrót, zaś w obronie zwykłych ludzi staje,ścigany równocześnie przez zdrajców, prawowity następca tronu. Ten serial to pierwsza w 100% Netfliksowa koreańska produkcja, więc, inaczej, niż zwykle, ma tylko sześć, wcale nie takich długich odcinków, ale też od razu wiadomo, że będzie drugi sezon. W pewnym sensie możemy potraktować "Królestwo" jako towar eksportowy, gdzie wszystko dostajemy w najwyższej jakości i może nawet trochę na pokaz, niemniej naprawdę jest na co popatrzeć - od oszałamiających krajobrazów, do pokrwawionych i przerażających żywych trupów, o scenach walki, niekiedy bardzo pomysłowych, nie wspominając. Pisałem o "Kingdom" dłuższy artykuł, który na początku marca ukaże się w "Nowym Państwie", tu więc nie będę się już jakoś bardzo rozpisywał, kluczowa jest tak naprawdę jedna sprawa. Kolejny raz rzecz rozgrywa się raczej w filmowym, niż serialowym tempie i bardziej filmowo prowadzona jest narracja. Dlatego najlepiej obejrzeć serial na dwa razy - najpierw dwa pierwsze odcinki, by się z tą specyfiką oswoić, a potem kolejne cztery, by dać się jej porwać. Wszystko zaś urwie się w dramatycznym momencie, pokazanym tak, że nie powstydziliby się tego autorzy "Gry o tron", zresztą mam wrażenie, że zakończenie ostatniego jak dotąd sezonu "GoT" było tu drogowskazem i wzorem, ba, wzorem doścignionym.

"Kingdom" na Netfliksie

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 01 marca 2019 23:24:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
czw, 11 listopada 2004 16:00:25
Posty: 20596
Obrazek
[serial] Pledge to God/Promise to God *1/2
Korea Południowa, 2018/2019, 48 odcinków (krótkich)

Jak sobie pomyślę, że zmarnowałem na ten serial łącznie dobę, to szlag mnie trafia. A wszystko najpierw przez pomyłkę, bo zlało mi się z opisem innego serialu i myślałem, że to będzie to, później zaś dlatego, że jedna, raczej poboczna intryga mnie zainteresowała i ciekaw byłem, co z niej wyniknie. Nie wynikło nic. Dlatego też tego serialu raczej nikomu nie polecam, chyba, że ktoś ma dość wrażeń i lubi rzeczy nudne, a do tego nie przeszkadzają mu wyidealizowane do mdłości postaci dzieci i nastolatków, co zresztą na ogół jest zmorą takich produkcji. Ok, a o czym to jest? Mąż zdradza żonę w ciąży, wiec ta każe mu spadać na drzewo. Ten spada, choć w sumie ją kocha, ale z braku laku decyduje się zostać z tą drugą, która zresztą uwiodła go dla pieniędzy. I wszyscy żyliby sobie w jako takim porządku, gdyby nie dziecko, które zostało przy matce, nie zachorowało na białaczkę. Jedyna nadzieja z szpiku, zaś dawcą idealnym może być tylko rodzeństwo. I co tu zrobić? Ok, szkoda się rozpisywać, można sobie dośpiewać, co dzieje się dalej. Dodam tylko, że tu wszystko jest tak cukierkowe, że nawet zło, które w postaci drugiej żony pierwszego męża bywa naprawdę bezwzględne, nie zostaje jakoś porządnie ukarane, a potem wszyscy żyją długo i szczęśliwie. Do tego każda z głównych postaci jest na swój sposób irytująca, więc nie ma tu komu kibicować. Kibicowałem więc siostrze ojca obu chłopców, która jako jedyna przejawiała jako postać coś w rodzaju charakteru. Niestety i tego nie wykorzystano w pełni.

trailer

_________________
„Roszczeniowe juwenalia" - nowy Spirit of 84 w dużym skrócie


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 678 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 42, 43, 44, 45, 46

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group