Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 20 października 2020 18:41:06

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 16:13:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3951
Skąd: Warszawa
Smok pisze:
Bogus, nie dokońca rozumiem ostatnie zdanie, a bardzo bym chciał wiedzieć o co Ci chodzi
Może to być zwierz alpuhary albo moja niewiedza - co śpiewa Budzy po fragmencie instrumentalnym?

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 16:39:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 26387
Moim zdaniem tak jak mówisz: Mateo, Marko, Luka, Jan. Tylko nigdy nie zastanowiłem się nad tym Janem. Dla mnie w porządku. Lekki link też z Triodante :) .

_________________
I'll tell you this, no eternal reward will forgive us now for christen him Fifonż


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 17:21:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 19 listopada 2004 16:47:56
Posty: 11379
antiwitek pisze:
Mateo, Marko, Luka, Jan.

Panowie, wyjdę na ignoranta, ale nigdy do tej pory tego nie rozkminiłem :)
Dzięki Antiwitek :)

_________________
Więc dokąd, dokąd ta wędrówka
Posmutniał król i zadął w róg
Przeciwnik straszy, pielgrzym idzie
A pyta zawsze Bóg


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 18:31:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22820
Mi też powiedzieli dopiero na forum, choć wiele lat temu to już było.

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 19:44:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 15150
Skąd: Poznań
Też nie wiedziałem! Dziękuję Ci, Witoldzie.

_________________
Nadciąga moo-oo-or!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 19:45:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6647
Skąd: z Tralfamadorii
Mateo, Marko, Luka, Jan? nareszcie, dzięki!

Bardzo przemawia do mnie sformułowanie Arasa, że utwór rozgrywa się na wielu płaszczyznach - chodzi pewnie o płaszczyzny instrumentalno - wokalne? W zasadzie to już nawet nie płaszczyzny, to całe rozpaczliwe przestrzenie. Chóry anielskie metalowe jakieś! Ale i textowo też! Sam tytuł mógłby brzmieć po prostu Sinnerman, bikos ajm bad woman, ajm sinnerwoman, ajm back door woman, to do mnie trafia jak jasna cholera. Jak u Niny Simone - dokąd masz zamiar uciec? Po prostu rozklejam się słysząc: uwolnij mnie- co za akcja! Czeka, puka, stoi, mówi - co za dialog wewnętrzny! A ja uciekam. Przebiegle i bez namysłu wypisuję się na kartce papieru gdy już mi się przelewa, gdy podchodzi do gardła, następnie tnę metodycznie nożyczkami wzdłuż i poprzek kratek, w nadziei że sama siebie unicestwiam. A on i tak mówi do mych myśli.
Drabina na północ, drabina na świat, jak z obrazów Budzego.
Tyle text, a co do warstw muzycznych - dręczący riff i nieznośny rytm walący po głowie. Tak pamiętam wiosnę, gdy słuchałam Ducha pierwszy raz, kiedy to było? nie tak dawno..., wiosenny Duch, niedługo potem wiosenny Freak
Budzy miał wtedy taki metaliczny wokal, co zmienił mu się gdzieś w okolicach Procesu na agresywną wydzierę basową. Bardzo pasował on do Ducha w lśniącej miedzi, zasypiałam przy tym, bo słuchałam dzień i noc, a w tym śnie spać nie mogłam. Był to czas pewnego rozliczenia z Panem Bo i fajnie było popatrzeć twarzą w twarz - wyciągnij rękę! Lubiłam u Budzego to memento mori, to mnie uspokaja aż do dziś.

10/10


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 20:25:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 12:49:49
Posty: 22680
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
W kwestii Ewangelistów - dla mnie to też dzisiejsze odkrycie. Usłyszałem, dość dawno temu, ale jednak późno, że tam "coś" w tle jest. Po kilku kolejnych przesłuchaniach, było już jasne, że Mateo, ale dalej nie byłem w stanie nic wyłowić. Może przez płytowe sąsiedztwo, uznałem że to też glosolalia. A że, gdy w wymyślonych językach śpiewali, dajmy na to, Elisabeth Fraser czy Maleńczuk, to niektóre słowa brzmiały u nich znajomo, przeto i nad owym Mateo przeszedłem do porządku dziennego i nie przypuszczałem, że tam układa się coś w słyszalny sens. Aż do dzisiaj. Dziękuję :)

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 21:25:08 

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 8492
Ja w ogóle nie miałam pojęcia, że tam cokolwiek takiego jest! :shock:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 22:14:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 14359
Skąd: wieś
:shock: No jest. Mi się wydawało oczywiste. I rozumiem uwagę Bogiego, że Mateo, Marco i Luka są po łacinie, za to Jan powinen być jako chyba jako Ioannes bądź coś w tym duchu..

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 23:05:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 26387
Giovanni! :D


Kiedy ten numer został wylosowany i zacząłem go sobie odtwarzać w głowie, to uderzyła mnie od razu jedna rzecz. Jaka to pewna siebie Armia! Tu nie ma miejsca na wahanie, półśrodki - jest to co jest, z pełną mocą i przekonaniem. "Inaczej niż zwykle" sunie marszowym rytmem..., jest w tym nawet jakaś fajna buta - nie podoba ci się, to nie słuchaj! I tak jesteśmy najlepsi :) .

Druga sprawa to kompozycja całości. Dla mnie niezwykłe jest to jak układa się tu relacja konkretu i impresyjności. Bo konkret jest przytłaczający, wręcz czasem morderczy, ale chwilami rozkwitają jakieś mgły nieokreśloności, niespodziewane zjawy z innego świata, że aż dreszcz. Sam początek jest taki, potem te klawisze, jak jakiś gaz rozpylony w korytarzu, no i na koniec muzyka się rozpływa, prześwietla, niczym w Podróży na Wschód.

Arasek pisał o tych wtrąceniach gitarowych - też zawsze byłem na ich punkcie czuły! Zresztą Robert także wplatał dźwięki, na przykład w Groźniaku - miało to inny charakter, ale podobnie kwestionowało niezniszczalność riffu. Bogus za to kwestionowau solową partię Popkorna, że ni pies ni wydra, a dla mnie właśnie ta niejednoznaczność jest pociągająca. Nagle pojawia się coś niewyjaśnionego, jakiś ciągnący się kształt - wszyscy patrzą zaniepokojeni i nie ogarniają! Super moment.

Fajnie pisaliście o tekście, tak. Jest to jedna z mocy tego utworu, w dodatku zaśpiewany został z mistrzowskimi niektórymi akcentami, wzmocnieniami, ucięciami fraz, które ucięciami nie są, ale straszą jakby były ("drzwiach...!"). Ta cała historia jednak rozgrywa się w jakiejś scenerii - nie mogę uciec przed takimi skojarzeniami. Że to labirtynt, dziwna budowla, maszyna, w której się błądzi - chwilami nieludzka! - mam na myśli potworną motorykę zwrotek. Może to jakieś futurystyczno - beckettowskie kazamaty (choć Triodante przywołują chyba tylko talerze), a może coś w rodzaju Metra 2033 Glukhovskiego?

Heh, na koniec pozwolę sobie ujawnić własną rozkminkę gatunkową. Dla mnie Inaczej niż zwykle to numer industrialny, z steampunkowymi i gotyckimi naleciałościami :) . Całość wspaniale się toczy, wielokrotnie kulminuje, a te kulminacje zawsze, mimo ilości odsłuchów, działają! Muzyka wraz z "zmartwychwstał i jest" - zawsze mi gały wyłażą. Koncówka partii solowej giatary - zawsze podskakuję na siedząco. Kołowrót pod koniec z "wyciągnij rękę" - zawsze stupor. Końcowe rozwichrzenie, rozwianie, rozjechanie się atomów - zawsze spływam na ziemie bez świadomości...





Ps. 9

_________________
I'll tell you this, no eternal reward will forgive us now for christen him Fifonż


Ostatnio zmieniony pt, 14 grudnia 2018 23:16:28 przez antiwitek, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 23:13:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 14359
Skąd: wieś
antiwitek pisze:
Giovanni!


:)
Ps. 9,5

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 23:20:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6647
Skąd: z Tralfamadorii
Witek! :shock: :!:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 14 grudnia 2018 23:20:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3951
Skąd: Warszawa
antiwitek pisze:
Bogus za to kwestionowau solową partię Popkorna, że ni pies ni wydra, a dla mnie właśnie ta niejednoznaczność jest pociągająca.
Muszę sprostować, choć jak przeczytałem ten fragment swojego posta, to faktycznie trudno go inaczej zinterpretować, niż tak, jak to zrobiłeś. Po pierwsze, przed "najsłabszym elementem" powinienem był napisać "stosunkowo", a po drugie, jak napisałem, z tej - jak to nazwałeś - niejednoznaczności nie czynię zarzutu. Ciekawe rozwiązanie, na co właśnie chciałem nieudolnie zwrócić uwagę.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 15 grudnia 2018 11:27:19 

Rejestracja:
wt, 22 grudnia 2015 11:01:40
Posty: 134
Jeszcze parę refleksji odnośnie samego kawałka jak i pojawiających się tu opinii.
W wątku o XXleciu Ducha wspominałem, że mój pierwszy kontakt z "Inaczej niż zwykle" w tiwi nocną porą (Rocknoc?) to była miazga. Nie wiem czy kiedykolwiek wcześniej i później jakiś utwór zrobił na mnie tak mocne pierwsze wrażenie. Jeszcze ciekawsze jest to, że po tylu latach podoba mi się nawet bardziej, a przede wszystkim potrafię go dużo bardziej docenić i zauważyć wiele niuansów, bo nie da się ukryć, że ten utwór nokautuje ciosem atomowego riffu, więc żeby dostrzec to co "pod spodem" i na drugim tle trzeba troche muzycznej wrażliwości i "obycia". Kiedyś Ducha ceniłem głównie za "czadowość", a dopiero z czasem dostrzegłem jak ten czad jest misternie a zarazem niebanalnie skonstruowany, jak te wszystkie elementy razem tworzą perfekcyjnie naoliwioną muzyczną machinę.
Świetnie tu ktoś określił Inaczej niż zwykle, że to mieszanka konkretu i nieokreśloności. Pełna zgoda.
Jasne też, że tekst jest świetny i obłędnie wyartykułowany, obezwładnia wręcz swą ekspresją, no ale też jaki genialny tytuł!
Też zgoda z Frantzem, że karkołomne są próby udawania, że tu nie ma metalu. No jak nie ma jak jest, ale raz że co to wstyd jakiś?, dwa że to zupełnie bez znaczenia. To taki metal-niemetal, coś co wykracza poza ramy gatunku, siedzi gdzieś okrakiem pomiędzy. Dostrzegam silne podobieństwo (inspirację?) brzmieniowe z trzema albumami z tamtej epoki - Prong - Cleansing, Helmet - Meantime i pierwszy Kyuss. Podobny sound, podobne ciężkie, rwane walcowate riffy, a zarazem niespotykana w metalu nie wiem jak to określić - "muzykalność", płynność, wygładzenie kantów. Ta muzyka jest kwadratowa i niekwadratowa zarazem. Zresztą podane wyżej przykłady też są silnie zainfekowane metalem, a zarazem trudno je zaliczyć do tego gatunku. Przy okazji dodam, że osobiście cenię Ducha dużo bardziej niż te trzy płyty razem wzięte i uważam to za oczywistą oczywistość.
Świetna Frantzowa rozkmina basowania Pabla w Armii! To co wyczynia Paweł Piotrowski na Duchu i Triodante to dla mnie najlepsze partie basu w polskim rocku. Amen.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 15 grudnia 2018 11:35:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22820
antiwitek pisze:
Jaka to pewna siebie Armia! Tu nie ma miejsca na wahanie, półśrodki - jest to co jest, z pełną mocą i przekonaniem. "Inaczej niż zwykle" sunie marszowym rytmem..., jest w tym nawet jakaś fajna buta - nie podoba ci się, to nie słuchaj!

O tak, dokładnie tak!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group