Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 20 października 2020 18:57:06

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: pn, 10 grudnia 2018 08:07:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 21:20:04
Posty: 501
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Może i osobno nie brzmią i nie grają metalowo, natomiast wszyscy razem owszem, co słychać szczególnie w tym utworze.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 10 grudnia 2018 08:24:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:20:04
Posty: 13833
Skąd: nieruchome Piaski
Niestety, ostatnio nie mogę zdążyć z wystawieniem noty, ale tym razem wypada się nie spóźnić, nie mówiąc o zaniechaniu. Zatem po prostu 10.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pn, 10 grudnia 2018 22:59:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22820
Ale szkoda, że Dzynia zaniedbałeś, bo intrygujące było to, co napisałeś i nie byłem pewien, w którym kierunku idzie...?

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 00:04:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 07 marca 2006 15:07:18
Posty: 675
Skąd: Marshes
cianu pisze:
Może i osobno nie brzmią i nie grają metalowo, natomiast wszyscy razem owszem, co słychać szczególnie w tym utworze.
A u mnie nie słychać. No, w "Pieśnią moją jest Pan" nawet-nawet, ale zupełnie nie mogę się zgodzić, żeby cały album nazywać metalowym ani że jest to jakoś ewidentne akurat w "Inaczej niż zwykle". Elementy metalowe na płycie słychać (u mnie) czasami, ale całość odbieram zupełnie inaczej. Nawet z tym Gawłowskim nie bardzo się zgadzam, ale może Fantzowi po prostu chodziło o to, że brzmienie mogłoby być jeszcze mniej metalowe, hehe... Może to ten mastering Metalmindu? Nie wiem, ja tam się trzymam Ars Mundi.

Swoją drogą myślałem nawet o zrobieniu wątku z ankietą: które z poniższych najbliższe jest prawdzie:

a) LEGENDA jest płytą punkową;
b) TRIODANTE jest płytą metalową;
c) DUCH jest płytą metalową?

ale mi się nie chce.

_________________
[.. :muuu .]


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 01:38:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:33:35
Posty: 4691
Puddleglum pisze:
Może to ten mastering Metalmindu? Nie wiem, ja tam się trzymam Ars Mundi


akurat tutaj (odwrotnie niż w przypadku "Legendy") o wiele bardziej wolę wersję Metalmindu, o dziwo jeszcze mniej metalową, która wydobywa subtelności typu gitary akustyczne


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 07:46:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 21:20:04
Posty: 501
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Nie lubię tego określenia w muzyce, ale tu się sprawdza jak ulał, mamy na Duchu do czynienia z metalem progresywnym, dodane jest tu tyle ciekawych, niebanalnych rozwiązań, że bazowa struktura, na której opiera się płyta nie jest tak wyrazista, te wszystkie dodatkowe elementy wypychają tą muzykę z metalowych ram, o, mam spoko porównanie, jak brama kupiona w Castoramie i ta zamówiona u kowala, od razu widać różnicę, choć baza jest prawie taka sama;)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 10:21:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3951
Skąd: Warszawa
Ciekawy to temat dla mnie, chciałbym pociągnąć Panów za język w tej kwestii, nie jakoś konfrontacyjnie, bo się na tym kompletnie nie znam, ale poznawczo. Wiem, że "Armia nigdy nie grała, nie gra i nie będzie grała metalu", ale z kolei ja Ducha zawsze uważałem za płytę metalową i sądzę, że będę tak uważał dalej, po prostu dlatego, że w moim przekonaniu ta łatka najbardziej ze wszystkich ogólnych łatek oddaje to, co na płycie słyszę i imprimatur do tego nie potrzebuję. Ale ciekawi mnie, jakie są te charakterystyki innych poza gitarą instrumentów, że nie pasują do jakiejś charakterystyki, która obejmuje przynajmniej wyraźną większość zespołów uznawanych za metalowe? Czy może jest tak, że w tych wszystkich zespołach metalowych, których jest zatrzęsienie - od, nie wiem, Nightwisha przez Opeth, wczesny Riverside, Iron Maiden, Kyussa (ponoć stoner to też metal), Mastodona, Metallikę, Slayera, Neurosis, Gojirę czy innego Meshuggah po różne Behemothy, a to tylko wybór mocno oczywistych rzeczy - muzycy grają jak się da nie-metalowo, a i tak na końcu wychodzi im metal, bo te pierwotne wzory są bardzo wąskie i konkretne, a potem i tak trzeba to, co wyjdzie, jakoś nazwać i okazuje się, że najbliżej będzie jednak metal? Czy bardziej konkretnie, cóż takiego jest w wokalu Budzego, niech będzie że w samym Inaczej niż zwykle właśnie, że jest niemetalowy, w przeciwieństwie do wokali z całej masy zespołów metalowych, w których - upraszczając - jeden śpiewa czysto, inny ryczy, a któryś z kolei growluje? Coś, jak rozumiem, musi je łączyć i jednocześnie odróżniać od głosu Budzego.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 12:01:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 07 marca 2006 15:07:18
Posty: 675
Skąd: Marshes
Po prostu gitara Popkorna nie jezd (sorry, czytam właśnie Redlińskiego) dla mnie elementem decydującym o całościowym odbiorze płyty. Jest być może najważniejszym, ale nie przeważającym sumy pozostałych, z których żaden nie jest sam w sobie metalowy.

_________________
[.. :muuu .]


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 12:21:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 15150
Skąd: Poznań
Gitara gra wyżej i przejrzyściej niż w metalu. Tom nie piszczy i nie charczy, jak to robią metalowcy. Nie ma popisów solówkowych, żadnych legat i glisand. Nie ma popisowych przejść perkusyjnych. Nie da się do tego dobrze machać łbem.
To nie metal. 8-)

Ps. Hehe, przypomniało mi się:
Budyń pisze:
<jaki> cześć czego słuchacie
<ja> dance
<jaki> ja Metalu
<ja> a co grają ci Metalu
<jaki> to nie zespół, to rużne piosenki

_________________
Nadciąga moo-oo-or!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 12:23:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 26387
Dla mnie to kwestie bez znaczenia.

_________________
I'll tell you this, no eternal reward will forgive us now for christen him Fifonż


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 12:36:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 07 marca 2006 15:07:18
Posty: 675
Skąd: Marshes
Dla mnie o tyle tylko nie, że tkwi we mnie jeszcze to dawne zdziwienie, które mnie naszło, gdy pierwszy raz usłyszałem opinię o metalowej zdradzie itp.

_________________
[.. :muuu .]


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 12:39:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3951
Skąd: Warszawa
Puddleglum pisze:
Po prostu gitara Popkorna nie jezd (sorry, czytam właśnie Redlińskiego) dla mnie elementem decydującym o całościowym odbiorze płyty. Jest być może najważniejszym, ale nie przeważającym sumy pozostałych, z których żaden nie jest sam w sobie metalowy.
Ok, ale to - jeśli dobrze rozumiem odpowiedź w kontekście moich pytań - oznacza, że gitara Popkorna jest metalowa, a pozostałe mogą w tym gatunku wystąpić, natomiast równie dobrze nadają się do jakiegoś innego. Ale w takim razie, jeśli jeden element ma jakieś zabarwienie, a pozostałe nie, to zabarwienie całości będzie wynikało z zabarwienia tego jednego elementu.

arasek pisze:
Gitara gra wyżej i przejrzyściej niż w metalu. Tom nie piszczy i nie charczy, jak to robią metalowcy. Nie ma popisów solówkowych, żadnych legat i glisand. Nie ma popisowych przejść perkusyjnych. Nie da się do tego dobrze machać łbem.
To nie metal.
Dziękuję za konkrety, śmiem jednak twierdzić, że odnosisz się do jakiegoś wąskiego wycinka, w dodatku skarykaturowanego. No i, przede wszystkim, no jak się do tego nie da dobrze machać łbem?!

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 12:53:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:33:35
Posty: 4691
to zróbmy odwrotnie, proszę Pana

podaj Pan jakiś numer metalowy, który w Twoim odczuciu jest bliski Ducha, a my powiemy Ci (OK, mówię za siebie - ja powiem) co tam innego jest (jeśli oczywiście jest - ja nie jestem znawcą metalu, więc chętnie poznam jakieś nowe zakamarky)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 12:55:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 30 czerwca 2014 21:20:04
Posty: 501
Skąd: Mazowiecki Park Krajobrazowy
Dla mnie początkowy riff jest do bólu metalowy, zwrotka też łoi jak np. w Slayerze, a zwolnienie i walcowata końcówka to już klasyczne metalowe emblematy. A Budzy, jakby się postarał, to by w niejednym metalowym zepspole dostał robotę. Kazik nie śpiewa metalu, ale jak wytyczał z Acidami Konsumenta, niewiele zmieniając przy tym cokolwiek, to już nie był metal?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 11 grudnia 2018 13:28:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 30 sierpnia 2005 13:09:33
Posty: 500
Skąd: poznan
Nigdy nie rozumiałem zaklinania rzeczywistości z tym metalem, którego rzekomo nie ma w Armii. I w ogóle nie wiem co to za wstyd czy ujma w sytuacji regularnego zatrudniania HM muzyków. Pomijając już to co Darek robi na Duchu, który jest metalową płytą w sumie jedynie dzięki jego gitarze (ale jednak), to on za przyzwoleniem reszty ówczesnego składu totalnie zmetalowił utwory z Legendy. Okna grał na początku tak bardzo metalowo, że nie dało się tego słuchać. Droga jest w jeszcze bardziej oczywisty sposób metalowa bo doszła Beata ze swoimi 2 kopytami. Paweł na UT inspirował się Kornem i tę płytę przed NU metalem ocalił jedynie Ślepy. Krzyżyk bębnił w Armii bardzo metalowo - większość przejść które grał w czasach Procesu i Freaka były mocno inspirowane stylem Nicko Mcbraina z Iron Maiden, no i 2 kopyta wróciły, itd, itd...

@Aras - zamachaj głową do Meshuggah, potem znajdź w ich twórczości solówki i fragmenty z piskliwym wokalem. Tutaj też przykłady można mnożyć i iść dalej choćby z Tool'em.


Ostatnio zmieniony wt, 11 grudnia 2018 13:39:36 przez Frantz, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group