Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 01 października 2020 20:39:07

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: wt, 31 lipca 2018 13:20:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22789
cianu pisze:
w przeciwieństwie do wielu to dla mnie zwrotka i refren robią ten numer, a nie instrumentalna część...

Ja jestem jeszcze przed odsłuchem i nawet nie pamiętam, że tam jest instrumentalna część! Znam utwór tak dobrze, że gdybym sobie zaśpiewał, to by mnie samo doprowadziło do tejże, więc to nie o to chodzi - tylko to świadczy, że dla mnie też zdecydowanie "robi numer" część piosenkowa, a nie jakakolwiek inna.

Dłubacze i plujersi okej!
Perkusja okej!

antiwitek pisze:
Budzy mówił, że Grymuza narzekał, że Armia już nie robi utworów "dla młodzieży", w rodzaju Niezwyciężonego. Może to była jego propozycja w tym właśnie duchu?

I to jest okej, a nawet bardzo potrzebne! Ech, ja już się denerwuję, że jak przyjdzie Niezwyciężony (długo czeka swoją drogą), to się zacznie sarkanie i wydziwianie wytrawnych fanów, którzy wolą bardziej wysublimowaną Armię, zamiast się cieszyć czystą energią i radością grania... no ale uprzedzam fakty, a może będzie inaczej...

antiwitek pisze:
jest to rzeczywiście świetne. Do tego moogi, świsty czy wmiksowany skrycie Jan Himilsbach. O, albo horrorowate falsety wokalisty. To wszystko dobrze robi Nostalgii, eliminuje zagrożenie jakąś płaskością, która na przykład pojawia się w Radiu NRD.

o, to też pamiętam, że zawsze bardzo lubiłem, te brzmienia. I tak jak wyżej napisałem, że najważniejsza dla mnie piosenkowość, ale faktycznie przez te dodatki robi się jeszcze ciekawiej. No a środkowa część instrumentalna?... chyba też okej! :D

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 31 lipca 2018 13:25:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 14:09:14
Posty: 3858
Cytat:
Ech, ja już się denerwuję, że jak przyjdzie Niezwyciężony (długo czeka swoją drogą), to się zacznie sarkanie i wydziwianie wytrawnych fanów, którzy wolą bardziej wysublimowaną Armię, zamiast się cieszyć czystą energią i radością grania... no ale uprzedzam fakty, a może będzie inaczej...


O cholera, ja np. sam nie wiem jak oceniłbym Niezwyciężonego :shock:

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 31 lipca 2018 13:53:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22789
Chyba założę klona i dam dziesiątkę!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 31 lipca 2018 14:27:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 23:33:35
Posty: 4690
antiwitek pisze:
Obstawiam też, że ten fragment nie pochodzi od kompozytora utworu, którym jest - według opisu na okładce - Michał Grymuza!
Pamiętam, że swojego czasu Budzy mówił, że Grymuza narzekał, że Armia już nie robi utworów "dla młodzieży", w rodzaju Niezwyciężonego. Może to była jego propozycja w tym właśnie duchu?


Grymuza jest kompozytorem tylko riffu


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 31 lipca 2018 17:41:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 10 kwietnia 2011 18:14:16
Posty: 6642
Skąd: z Tralfamadorii
antiwitek pisze:
A co do tekstu, pamiętacie taki wiersz?

Tego nie znałam :shock: :alien:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 01 sierpnia 2018 19:27:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 15123
Skąd: Poznań
Lubię "Nostalgię" trochę na zasadzie sympatii do "Buraków...". Ale ocenię chyba wyżej.

antiwitek pisze:
Jest w tym jakaś siła, jest w tym fajna wibracja, która na mnie działa.


Tak, mam podobne wrażenie.
Zwrotkom faktycznie nadaje koloru ta melodica (?), o której wspominaliście. Riff Grymuzy - teoretycznie nic nowego pod Słońcem, fajnie jednak zagrany, trochę "na brudno", zadzior ale nie tak bardzo. Jednak nie pasuje mi tu określenie "lightpunk" - to bym jednak zarezerwował do utworów typu "Superpara" (L4), choć trudno mi w sumie zaproponowac teraz coś innego :mrgreen:
Rozważania czy część instrumentalna czy riffowa mało mnie wciągają - dla mnie "Nostalgia" jest równym utworem bez posągowych ambicji, który fajnie ożywia.
Co charakterystyczne - utwór jest ciekawie poustawiany między durem a mollem. nie mogę go zaklasyfikować jednoznacznie jako "wesoły" lub "smutny", jest obok tego - właśnie tak jak tytułowa nostalgia!
Ale fajnie, że wspommnieliście o Himmilsbachu - aż do teraz w ogóle tego nie wysłyszałem! :shock:

A tekst? Nieee, mi te dłubacze i plujersi w ogóle nie przeszkadzają. Rozumiem odczucia Peregrina i nieco nawet podzielam, ale bardziej jako całościowy trend, przechył który zaczął się na "Drodze" i trwał. W tej konkretnie piosence te hasłowe wspominko-skojarzenia są trafione w punkt.
Stan Laurel i Olivier Hardy (i ja) lubią to! 8/10

_________________
Nadciąga moo-oo-or!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 sierpnia 2018 09:22:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3951
Skąd: Warszawa
Crazy pisze:
nawet nie pamiętam, że tam jest instrumentalna część
Noo, bo jej - tej części - jest tyle, co KoT napłakał. Tak jak Smok uważam, że to najbardziej wartościowy fragmencik i z jednej strony życzyłbym sobie, żeby był wyjściem do czegoś więcej, z drugiej jednak prowadziłoby to niechybnie do powstania niespójności z piosenkową resztą, przez co poniższa uwaga Witka
antiwitek pisze:
jakaś prog-rockowa doczepka na siłę
mogłaby nabrać cokolwiek sensu.
Skoro już, nietypowo, piszę o zaletach, wspomnieć wypada o riffie, który wprawdzie nie należy do szczególnie wybitnych, niemniej jednak drzemie w nim spora dawka energii, czego tej płycie, w mym odczuciu, bardzo brakuje. Zwrotki - ok. "Ok" to w ogóle dobre słowo na ocenę tego numeru, całkowicie jednoznacznie go lubię. I tak samo jak u Araska, jest to sympatia tego rodzaju, którą wzbudzają buraki (choć u mnie ocena będzie identyczna, a w niewyrażonych tu ułamkach jednak nieco niższa), a jak Buraki to, wiadomo, Piotr Żyła. Bo to jest dobry singiel dla rozluźnienia atmosfery.
Trochę kuleje mi waltornia, bardziej pasująca do Kultu (pisanie pod koniec cyklu ma tę wadę, że powtarza się skojarzenia po innych, żadnej świeżości), i perkusja - nie wiem, czy to miał na myśli Frantz, ale mam problem z perkusją w wielu miejscach na tej płycie - wyskakują jakieś stuki bez ładu i składu.

5/10

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 sierpnia 2018 12:17:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22789
A mi się właśnie perkusja na Pocałunku podoba znacznie bardziej niż na Drodze. Pamiętam, że kiedy wyszła Droga, to jednym z moich zarzutów był katastrofalny spadek poziomu sekcji rytmicznej. Kmieta to potem z płyty na płytę był coraz lepszy, wiadomo, Beata nie miała za bardzo czasu - ale na pewno perkusja na Pocałunku robiła na mnie o wiele lepsze wrażenie.

Wczoraj popołudniu miało już dojść do odsłuchów, ale wtedy zawyły syreny i zamiast tego posłuchałem Powstanie Warszawskie, a potem zmógł mnie ból głowy po zbyt długiej ekspozycji na promienie słoneczne w ciągu dnia ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 sierpnia 2018 16:48:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 20 października 2008 17:48:09
Posty: 6421
arasek pisze:
Stan Laurel (i ja) lubią to! 8/10


Obrazek

to oczywiste :D

_________________
J 14,6


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 sierpnia 2018 17:51:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 17 lutego 2007 03:25:03
Posty: 815
Skąd: toruń
w tym numerze moją żywszą reakcję wywołuje tylko powtarzający się wejściowy riff który najbardziej żre w 2:10-2:25 gdy wcześniej też jest granie bez tekstu.
ocena: 5/10


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 02 sierpnia 2018 22:22:03 

Rejestracja:
śr, 14 listopada 2007 17:38:41
Posty: 8492
Pierwszy raz pod kątem WFO* posłuchałam tego utworu prawie 2 lata temu, wtedy poczyniłam pierwsze notatki i dałam ocenę 6. Drugi raz pod kątem WFO posłuchałam pół roku temu i ocena skoczyła mi o oczko w górę. Trzeci raz pod kątem WFO posłuchałam teraz i znów podwyższam, wychodzi mi 8/10. :)
Co mi się tu tak podoba, nie umiem ująć w słowa, pewnie trzeba by tu dokonać jakiegoś fachowego rozbioru na składniki pierwsze, a tego nie potrafię. Po prostu żre, i tyle. :)

A tu nawinęła mi się jakaś koncertówka, nie wiem, co to za koncert, ale że puszczony w TV i znajome twarze na pierwszym planie widowni, to załączam:

phpBB [video]


*Niech nikomu nie przyjdzie do głowy, że to był 1 raz w ogóle! W ogóle to słyszałam to już dużo więcej razy. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 sierpnia 2018 09:18:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 11:18:44
Posty: 1897
Fajny wesoły numer. Zawsze lubiłem Popkornowe zawijasy, tak wiec i tu bardzo podoba mi się ten moment. Szkoda, że żaden z późniejszych gitarzystów nie próbował tego grać. I to chyba nie kwestia 7 strunowej gitary, bo Klima na powyższym filmie na takiej gra.

Himilsbach fajnie puentuje tekst, a Położyć się i umrzeć - jeszcze nie czasami trzyma przy życiu.
7.4/10

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 sierpnia 2018 09:39:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 09 kwietnia 2007 00:42:39
Posty: 278
Skąd: Warszawa
Kiedyś nr 1 na Pocałunku, teraz niżej. Ale i tak 8/10.

_________________
www.polake.art.pl
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 sierpnia 2018 10:38:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 17:05:18
Posty: 3740
15 lat to całkiem sporo. ba, bez jednego roku to połowa mojego życia. i kiedy zdaję sobie sprawę, że "pocałunek mongolskiego księcia" kupiłem właśnie 15 lat temu, to jest to zdecydowanie dziwne uczucie.

jeszcze dziwniejsza jest świadomość faktu, że sklep muzyczny "hobby", w którym dokonałem tej transakcji kupna-sprzedaży (w dniu premiery płyty, co jak na standardy legnicy nie było raczej standardem), pojawiający się nawet w liście 30 ton jako jedno ze źródeł informacji o sprzedaży alubmów i znajdujący się w ścisłym centrum miasta, wyzionął ducha pewnie jeszcze w czasach, gdy wiązałem włosy w kuca. w międzyczasie był tam fast food, sklep z akcesoriami medycznymi czy studio tatuażu - z perspektywy zmian w mieście to prawie eony.

zrobiło się nostalgicznie, więc do rzeczy. "nostalgia" to taki niezwyciężony, tylko o mniejszej sile rażenia. pozytywny numer, kojarzący mi się trochę z "halo halo" (i nie chodzi tu wyłącznie o przywołanie imienia natalii w obu tych piosenkach). nie jest to utwór, którym katuję ludzi w trakcie imprez - tekstu też nie zdarza mi się cytować, ale chyba nikt nie zaprzeczy, że "bieluń dziędzierzawa" potrafi zostać w bani. no ale podczas pierwszego od długiego czasu odsłuchu "nostalgii", volume poszło o dwie kreski wyżej.

zawsze lubiłem wersje koncertowe "nostalgii", szczególnie z kmietowym "laj laj", to z pewnością uzupełniało cały ten pozytywny wydźwięk numeru, który zawsze jednak traktowałem bardziej jak "undergroundowe" spuszczenie powietrza, niż armię, która najbardziej trafiała do mojego serca. smacznym momentem jest gitarowy zawijas z okolic drugiej minuty; i tak, jak nigdy nie byłem fanem bębnienia beaty - zawsze wydawało mi się dość metalowo-toporne, zwłaszcza w porównaniu z nieporywnywalnym poprzednikiem, tak tutaj akcenty podwójnej stopy dobrze uzupełniają brzmienie. i nigdy specjalnie nie zwracałem uwagi na bananowe outro, a to naprawdę fajny moment!

7/10, choć obiektywnie (hehe) jako pierwszy oceniany przeze mnie pięknoręki jest lepszym utworem, to chyba w tym przypadku po prostu całkiem spore znaczenie ma, nomen omen, nostalgia.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 03 sierpnia 2018 11:19:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 12 listopada 2004 14:02:17
Posty: 5240
Skąd: Skąd:
O, hej!

_________________
Bez zbroi wychodzić się boję.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group