Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest czw, 01 października 2020 22:19:43

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 97 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: śr, 25 kwietnia 2018 17:48:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 26 marca 2006 09:01:48
Posty: 18309
Skąd: z prowincji
Gero pisze:
na wydaniu Ars Mundi nie było kawałka Pustynia śpi
Wieje wiatr na AM nie stanowi osobnego kawałka i nie jest wymieniony na liście utworów
MAQ pisze:
Czy Ars Mundi to Izabelin + remaster?
tak, plus brak wspomnianej śpiącej pustyni

_________________
Obrazek
"Niewole robią z nas ponurych i złych"
"Nie ma przypadków, są tylko znaki"


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 25 kwietnia 2018 19:08:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 20:29:43
Posty: 6648
Dzięki :).

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 25 kwietnia 2018 22:17:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22789
Wifon, Izabelin, Ars Mundi, MetalMind... a która to jest ta Legenda, o którą toczyłem bój na boisku bitwy?

No, dla mnie wiadomo, że Wifon i wszystkie późniejsze miksy tylko psuły ideał. Ale co do Przebłysku, to sobie posłucham różnic, zobaczymy, co usłyszę. Na płycie mam MMind, na youtubie jak rozumiem te okołoizabelinowe produkcje.
Plan jest na jutro w ciągu dnia :-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 25 kwietnia 2018 22:50:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 20:29:43
Posty: 6648
Cytat:
Wifon, Izabelin, Ars Mundi, MetalMind... a która to jest ta Legenda, o którą toczyłem bój na boisku bitwy?


To jest w ogóle ciekawy temat w którym stanowczo nie zgadzam się z Romanem Ingardenem ;-). On pisząc o muzyce poważnej twierdził, że każde kolejne wykonanie utworu to TO SAMO, bo przecież zgodziny się, że to za każdym razem np. Jowiszowa. A dla mnie zupełnie nie.

W przypadku Legendy śmiało mogę powiedzieć, że wersji Metal Mindu NIE ZNOSZĘ, a wersję Izabelinu niemal UWIELBIAM, tak samo jak czymś CAŁKOWICIE z innych światów były wykonania w latach '92 i 2012, moim zdaniem, nie mające ze sobą absolutnie nic wspólnego, mimo, że na papierze nutowym wyglądałyby identycznie :)... Przepraszam za offtop - nie mogłem się opanować.

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 kwietnia 2018 09:41:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:29:55
Posty: 3951
Skąd: Warszawa
Pierwsza myśl po losowaniu była taka: a o czym tu pisać, jak już w tytule jest ocena. No ale zacząłem słuchać i okazało się, że to ogólna sympatia do utworu (tak, tak) podyktowała mi taką ocenę, ale on do niej dość ewidentnie nie dorasta. Owszem, jest tu wielki potencjał koncertowy, z refrenem stworzonym do wrzeszczenia przez publiczność. Owszem, jak już pisał Maq, Stopa i Banan wynoszą Przebłysk na wyższy poziom. Tyle że pułap, z którego muszą zacząć, jest zbyt niski. Niestety, jak mi mięso nie smakuje, to dodatki, nawet najlepsze (a słynna partia Stopy bezwzględnie jest dodatkiem znakomitym), pomogą to zjeść bez przykrości, a nawet - jak w tym przypadku - z pewną przyjemnością, ale cudów nie zdziałają.

Fengari, nie łam się, Twoje 6 nie będzie najniższą oceną.

4/10

W kwestii miksów - ten metalmindowy brzmi dla mnie wręcz stereotypowo punkowo, tj. zróbmy to tak, żeby było widać, że nie umiemy (przepraszam wszystkich zwolenników gatunku, stereotypy istotnie bywają krzywdzące). Pełno jakichś trzasków, głównie chyba mających swe źródło w perkusji i wokalu, jak by ich dynamika przekraczała zdolności poznawcze aparatury rejestrującej. To, co jest na YT brzmi o niebo lepiej (Gero rzekł "sterylnie", to chyba dobre słowo), tylko wokal jakiś trzeszczący miejscami, ale z tym da się już żyć.

_________________
My shadow is always with me. Sometimes ahead... sometimes behind. Sometimes to the left... sometimes to the right. Except on cloudy days... or at night.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 kwietnia 2018 11:30:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 14:09:14
Posty: 3858
"Biała księga Kultu":

Banan: Faktycznie, ["Zgroza" Kultu] trochę przypomina "Przebłysk" z "Legendy". Rytm wejścia refrenu. Ten podział. Ta-ga-da-dą. To wejście z podziału i z synkopy wyprzedzającej. Prawdą jest, że byłem też współkompozytorem "Przebłysku". I być może nadal chodziły mi po głowie tamte rytmy. Ale właściwie o podobieństwie obu utworów decyduje tylko rytm. Ten podział. Charakterystyczny dla mnie raczej niż dla Armii. Zanim wymyśliłem środek "Przebłysku", te wszystkie paradile, Armia tak nie grała. Dawniej Brylu czy Budzy wymyślali raczej proste riffy, a tu nagle podziały, których w tamtych czasach kapele punkowe nie grały. Pamiętam, że Stopa miał kłopoty z zagraniem tych paradili. Ludzie nawet z takimi możliwościami technicznymi jak Stopa nie grali takich podziałów, nie mieli tych technik opanowanych. Stopa oczywiście sobie poradził, ale było to dla niego trudne.

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 kwietnia 2018 11:47:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:09:25
Posty: 6870
Skąd: z Nepalu
10/10 Światło!

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 kwietnia 2018 11:50:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 20:29:43
Posty: 6648
Takich wypowiedzi Banana to bym chętnie więcej poczytał.

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 kwietnia 2018 11:57:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 11:18:44
Posty: 1897
Świetny numer, ale na tle całej Legendy jednak ciut słabszy mi się wydaje. Ale tylko ciut :D
9/10

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 kwietnia 2018 12:48:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
sob, 18 października 2014 09:01:45
Posty: 229
a ten tutaj miks to który będzie?
https://youtu.be/8_4q53TIvGk

_________________
Dzień jeszcze trwa i wszystko można


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 kwietnia 2018 13:04:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 30 sierpnia 2005 13:09:33
Posty: 500
Skąd: poznan
Prazeodym pisze:
Zanim wymyśliłem środek "Przebłysku", te wszystkie paradile, Armia tak nie grała. Dawniej Brylu czy Budzy wymyślali raczej proste riffy, a tu nagle podziały, których w tamtych czasach kapele punkowe nie grały. Pamiętam, że Stopa miał kłopoty z zagraniem tych paradili. Ludzie nawet z takimi możliwościami technicznymi jak Stopa nie grali takich podziałów, nie mieli tych technik opanowanych. Stopa oczywiście sobie poradził, ale było to dla niego trudne.

k... proszę...Typowo bananowa megalomania. Banan jak zwykle jedyny muzycznie kumaty przy stole. Reszta musi podgonić :lol:
No i chodzi jak pewnie wielu się orientuje o paraDIDLE - gorzej że w tym utworze nie ma żadnych paradidli.
MAQ pisze:
mimo, że na papierze nutowym wyglądałyby identycznie

Oczywiście mylisz się.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 kwietnia 2018 13:41:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
ndz, 20 stycznia 2008 14:09:14
Posty: 3858
Zachowano pisownię oryginalną :faja:

_________________
gdzie znalazłeś takie fayne buty i taką fayną głowę?


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 kwietnia 2018 15:12:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 26 maja 2006 20:29:43
Posty: 6648
Frantz - spoko. Nawet jeśli pod względem formy wersje z 2012 roku były jakoś tam zmienione, to moje wrażenia były takie jakie były. Po prostu pamiętałem jakąś tam Twoją wypowiedź o tym, że zależało Ci na trzymaniu się oryginałów. Powinienem zwyczajnie dodać słowo 'zapewne' czego z braku czasu w danej chwili nie zrobiłem, bo tak czy siak nie nazwałbym tych wersji 'nowymi aranżacjami'. A na te Twoje 'oczywiście' to nie wiem czy się śmiać czy załamywać ręce...

_________________
http://freemusicstop.com


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 kwietnia 2018 15:28:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22789
Kraszan pisze:
a ten tutaj miks to który będzie?
https://youtu.be/8_4q53TIvGk

Chyba jakieś Ars Mundi, nie? Nie wiem, ale nie jest to ten rodzaj legendowego miksu, który lubię. Zdecydowanie za bardzo sterylne to. Selektywność instrumentów jest bardzo wysoka, ale... ja tego właśnie tu nie lubię. Legendowe brzmienie kojarzy mi się z jakąś nieuchwytnością, wszystko tam się nawzajem przenika, nie wiadomo gdzie jest góra i dół, przód i tył, wszystko jest wszędzie!! To właśnie gra jeden instrument o nieskończonej ilości ścieżek... a tu jakoś... każdego ustawili w oddzielnej przegródce, nagrali i hi quality odtworzyli :? I te pogłosy, które brzmią, jakby je zrobić w szpitalnym korytarzu. Eee.

No heh, potem odpaliłem coś, mi MAQ zlinkował, czyli:
phpBB [video]


nie od Przebłysku, lecz od pierwszego utworu. Pierwsza reakcja: o, to lepsze! Tylko, że to jest zdaje się to samo :mrgreen: Dlaczego więc wydało mi się lepsze? Ten link prowadzący do całej płyty ma lepszą jakość i odpalił się głośniej. Pamiętam, kiedyś Gero napisał, że jak "budzenie światłem" to z Ars Mundi, bo lepszy wykop. Może przy większej głośności ta przejrzystość instrumentów zadziałała lepiej i wykop został odczuty.

Jednak poszedłem do drugiego pokoju i posłuchałem kasety. Nie no panie, to jest nie pół gwiazdki różnicy, jak kiedyś sugerował arasek...

arasek pisze:
Wersja wifonowinylowa to dla mnie absolutny kanon, z trudem akceptuję izabelinowe zabawy z tym materiałem.
Gdybym w WFO oceniał na podstawie późniejszych miksów, to pewnie noty byłyby średnio o 0,5 pkt niższe.


... to jest cały kosmos różnicy!! Tak, tam gra ten jeden kosmiczny instrument, i on tak gra przez całą płytę, i to jest to!!!

I posłuchałem płyty Metal Mindu. Pierwsze wrażenie, brrr, czy to wszystko musi tak brzęczeć? :x Coś tam jest strasznie irytujące w brzmieniu, pewnie loudness war czy coś. Wokal dźwięczy fatalnie, a instrumenty - choć zasadniczo miks jest bardziej "po mojemu", jest magma i trudno się rozróżnia instrumenty - mają jakiś taki metaliczny posmak, który idzie w kierunku zgrzytania kredą o tablicę.

Co ja zrobię, jak mi kaseta zejdzie? :(

Póki co, to muszę się pełni podpisać pod postem Prazeo z innego wątku:

Prazeodym pisze:
Legenda to taka płyta, ze degradacja kasety z upływem lat, dodaje jej czasem dodatkowego uroku i tajemnicy


sto procent racji!

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 26 kwietnia 2018 15:47:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 30 sierpnia 2005 13:09:33
Posty: 500
Skąd: poznan
MAQ pisze:
Nawet jeśli pod względem formy wersje z 2012 roku były jakoś tam zmienione, to moje wrażenia były takie jakie były. Po prostu pamiętałem jakąś tam Twoją wypowiedź o tym, że zależało Ci na trzymaniu się oryginałów.

Zależało bardzo ale jedynie w kwestii formy i stroju było to wykonalne. Niestety sposób gry Bryla na Legendzie okazał się nie do ugryzienia. Finalnie forma została zachowana (2 zwrotki, bridge, zwrotka, koda itd...) ale Bryl gra na płycie inne wartości nut w tym samym metrum.
MAQ pisze:
A na te Twoje 'oczywiście' to nie wiem czy się śmiać czy załamywać ręce...
Faktycznie nie najlepiej to zabrzmiało - nie chciałem wzbudzać takich reakcji.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 97 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group