Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest wt, 20 października 2020 19:04:56

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: śr, 05 kwietnia 2017 12:18:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 15150
Skąd: Poznań
Crazy pisze:
Twoja dysertacja nt. szkód oddzielenia trąci martwą literą prawa, zaś w wypowiedzi Bogusa zaskakująco powiało humanizmem


Hehe, racja :D


A zatem - niezwykle "obrazowy" utwór. Wspomniałem kiedyś obraz drewnianej werandy przy okazji "Snu nocy letniej". Teraz to raczej kamienny taras, z masywniejszym dachem. To nie noc, to popołudnie i deszcz. Ale nie jest ciepło, to raczej jedna z tych jesiennych już burz, w których grzmi już słabo, za to leje jednostajnie... Widok na roślinność, która ma przed sobą jeszcze najwyżej miesiąc zieloności... Dzbanek na kawę grzeje się w kuchni, kubek z letnim już napojem stoi na balustradzie, raz po raz wpada do niego zagubiona kropla. Człowiek siedzi otulony w koc, samotna godzina... ale nie jest źle, bo gdy tylko w tej samotności pojawi się lampka "rezerwa" a człowiek będzie chciał - rozpocząć może nagle ogromne tankowanie do pełna. Ciebie zachowam, o tak.

Pięknie są zgrane wszystkie instrumenty. Najbardziej lubię zaś moment, gdy rytmiczna do pewnej chwili gitara traci ten rytm i będący aktorem drugiego planu klarnet staje się pierwszoplanowy, tempo jakby się rozjeżdża i obraz zastyga... w końcu zostaje tylko deszcz...
Mocne 7/10.

_________________
Nadciąga moo-oo-or!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 kwietnia 2017 00:11:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:20:04
Posty: 13833
Skąd: nieruchome Piaski
Przypominam sobie niektóre wersje nierozdzielnej jedności:
phpBB [video]

koncert w III Programie Polskiego Radia
(jeżeli w "Tym, czego nigdy nie widziałem" słyszę Merlina, to są to dźwięki na poziomie Mateusza Pospieszalskiego, zaś w "Dla każdej samotnej godziny" niemal od pierwszych dźwięków jesteśmy w ostępach przemierzanych przez Lope de Aguirre)

ale też ewidentny przykład samodzielności ocenianego utworu:
phpBB [video]

koncert na dwudziestolecie
(Psalm 124 odziany w te dźwięki!)

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 kwietnia 2017 00:42:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 22:37:55
Posty: 22820
Też to sobie odtworzyłem, bo to było niesamowite doświadczenie... chociaż zrezygnowałem z linkowania, bo prawdę mówiąc, to Merlin strasznie tam fałszuje! Psalm natomiast ma taką moc, jak rzadko ma cokolwiek.

Arasek - super! Humanistycznie! :D
(bardzo podobnie widzę tę werandę i kapanie do kubka)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 kwietnia 2017 10:43:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 19 grudnia 2007 11:18:44
Posty: 1906
Piękny utwór. I w wersji z Exodusu i Legendy (choć z Exodusu bardziej). Nieodłączny towarzysz To, czego nigdy nie widziałem, outro, domknięcie, koniec.
Jedno z najpiękniejszych zakończeń płyt ever.
8/10

_________________
muzyka gra, a dzień ucieka
last.fm/wokr


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 kwietnia 2017 10:49:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 26387
Crazy pisze:
bardzo podobnie widzę tę werandę i kapanie do kubka


Ja zaś zupełnie nie! Araskowa wizja wiąże się z odprężeniem, jakimś właściwie sflaczeniem. Może i ten numer miał być rodzajem odprężenia po całej płycie, ale dla mnie nie jest. I nawet nie chodzi o to, że napięcie się utrzymuje, ale że właśnie tu pojawia się ta największa tajemnica, to coś o czym trudno coś powiedzieć, ale kryje się w dźwiękach, które zagrał Merlin. Nie ma siedzenia i czekania aż się woda zagotuje, jest wielkie napięcie ducha w uniesieniu, z delikatnym cieniem tego, że to tylko chwila, że zaraz wróci szare życie. Że te promienie, co oświetlają wywrócony pomnik już gasną i zaraz będzie trzeba podjąć drogę do Mordoru.

_________________
I'll tell you this, no eternal reward will forgive us now for christen him Fifonż


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 kwietnia 2017 10:58:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 15:34:22
Posty: 15150
Skąd: Poznań
Ja ci dam sflaczenie! :twisted:

_________________
Nadciąga moo-oo-or!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 kwietnia 2017 11:00:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 20:20:04
Posty: 13833
Skąd: nieruchome Piaski
Lepszy komfort po odnalezieniu przewróconego pomnika w ustronnym miejscu niż imputowane sflaczenie.

_________________
Go where you think you want to go
Do everything you were sent here for
Fire at will if you hear that call
Touch your hand to the wall at night


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: czw, 06 kwietnia 2017 12:29:53 

Rejestracja:
sob, 28 listopada 2009 18:01:35
Posty: 227
Piękna jest również wersja https://youtu.be/ll1ZD_Ye5Ss?t=272

wciąż żyję nadzieją że doczekam tego nagrania/koncertu/przedstawienia/wydarzenia na dvd (lub innym współczesnym nośniku za naście-, dziesiąt- lat ;))


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 kwietnia 2017 10:08:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 26387
arasek pisze:
Ja ci dam sflaczenie!


No, może nieszczęśliwie użyłem słowa. Ale dla mnie na serio nie ma tam odprężenia. Potwierdza to jakoś wersja z Exodus, gdzie Banan wspaniale gra tę partię Gołaszewskiego, a całość kończy się fantastycznym spiętrzeniem. I publiczność nie wycisza się, ale trwa w uniesieniu - tak to przynajmniej odbieram za pośrednictwem nagrania - aż do sławnego "cześ-dzięki" i dalej. Dla mnie to zupełnie niezwykłe zwieńczenie tej koncertówki!



PS. Właśnie sobie słucham tej wersji. Jaka to niezwykła muzyka! Nie wiem właściwie nawet czy umiem ją nazwać. To chyba jakieś malarstwo dźwiękowe! I jakie naozonowane, świeże powietrze! Jak szybują te dźwięki! Ogromnie podoba mi się bas, do spółki z bębnami - czuć tu tę regową wprawę muzyków. Gitara, klawisz, waltornia - czysta magia.

Nie wiem czy poniższy utwór nie stanowił tu jakiejś atmosferycznej inspiracji, podobne niezwykłości fruwają w powietrzu:

phpBB [video]


I nawet takie akustyczne dźwięki, jak w dalszej części tej pieśni, pamiętam z pierwotnej wersji "Okien", która miała obszerne akustyczne partie. No i to też, podobnie jak "Ciebie zachowam", finałowy utwór z płyty.

_________________
I'll tell you this, no eternal reward will forgive us now for christen him Fifonż


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 kwietnia 2017 10:46:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 19:09:25
Posty: 6871
Skąd: z Nepalu
7/10

_________________
Auto, winda, kibel, molo
Ławka, kino,basen, szkoła


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 kwietnia 2017 10:50:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 16:53:29
Posty: 14359
Skąd: wieś
diglator pisze:
Piękna jest również wersja https://youtu.be/ll1ZD_Ye5Ss?t=272



O tak. W tej wersji 10/10. Zresztą często jest tak, że wersja live idzie dalej w przekazie emocji (nastrój chwili), tak jak tutaj, niż wersja studyjna.

Moim zdaniem 8/10

_________________
Youtube


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 kwietnia 2017 11:32:16 

Rejestracja:
pn, 12 kwietnia 2010 12:07:34
Posty: 329
Miki pisze:
koncert na dwudziestolecie
(Psalm 124 odziany w te dźwięki!)


Niniejszy wpis ma charakter informacyjny: siedzący przed komputerem osobnik usłyszał ten wykon po raz pierwszy i miał ciary.
Jest moc.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 kwietnia 2017 12:08:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 15:59:39
Posty: 26387
diglator pisze:
Piękna jest również wersja


Trochę jak wstępowanie po niewidzialnym moście. Być może po tęczy :) .

_________________
I'll tell you this, no eternal reward will forgive us now for christen him Fifonż


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 kwietnia 2017 13:57:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 09 kwietnia 2007 00:42:39
Posty: 278
Skąd: Warszawa
3/10, ocenę podnosi wykonanie z 20-lecia. O samej Legendzie wypowiem się następnym razem.

_________________
www.polake.art.pl
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: pt, 07 kwietnia 2017 16:04:02 

Rejestracja:
wt, 22 grudnia 2015 11:01:40
Posty: 134
Zupełnie nie rozumiem odmawiania temu utworowi "osobności" bytu. Dla mnie NIGDY nie było to zakończenie TCNNW, a kompletny, samodzielny kawałek. Będącym pięknym, tajemniczym - jak nie z tego świata - zwieńczeniem płyty Legenda.
Magiczno-baśniowy klimat, no i ten obłędny motyw klarnetu, ...normalnie brak mi słów aby opisać ten utwór. Mocne 8/10.

Przy okazji przypomniałem sobie wersję z koncertówki Exodus, której nie słuchałem chyba wieki. Dosłownie, obstawiam, że w tym stuleciu Exodusu nie słuchałem. ;) No i powiem rzecz dla wielu może kontrowersyjną - Dla każdej samotnej godziny jest tam, oprócz otwierającego i zamykającego genialnego chorału, bodaj jedynym słuchalnym kawałkiem. Nawet więcej niż słuchalnym - po prostu bardzo fajna jest ta wersja (ciekawy bas, Banan odgrywający partię Merlina). Całościowo jednak Exodus bardzo źle zniósł próbę czasu, nie wiem czy to kwestia "bootlegowej" jakości brzmienia czy czegokolwiek innego, w każdym razie nie byłem w stanie tego słuchać i raczej już to się nie zmieni...


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group