Ultima Thule

Forum fanów Armii i 2TM2,3
Dzisiaj jest pn, 20 maja 2019 05:26:13

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: CIAŁO I DUCH
PostWysłany: sob, 11 maja 2019 19:13:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 24 grudnia 2004 14:34:22
Posty: 14045
Skąd: Poznań
A teraz przed nami "Ciało i duch".
Zapraszam do dyskusji!

_________________
Mihajlovic nie wejdzie już chyba na boisko, to wielka strata dla drużyny Jugosławii, dotychczas 1 bramka w turnieju, co prawda samobójcza, ale to było przypadkiem


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 11 maja 2019 19:33:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 10 stycznia 2005 11:49:49
Posty: 21791
Skąd: Kamienna Góra/Poznań
To jest ten utwór, który przez wiele lat(!) zupełnie mi nie zostawał w pamięci przy słuchaniu Triodante i zawsze wiedziałem, że jest tam numer o takim tytule, ale ni cholery nie potrafiłem powiedzieć, jak to leci.
Od jakiegoś czasu już wiem, ale przed oceną muszę sobie poprzypominać.

_________________
In an interstellar burst
I am back to save the Universe.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: sob, 11 maja 2019 19:54:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 6199
Skąd: Kraków
Przez pewien moment chyba najbardziej mistyczny dla mnie utwór Armii. Strasznie podobało mi się to "rozpędzanie" i końcówka. W ogóle to obok "Skończyłem, rozpoczynaj" najbardziej przeze mnie lubiany utwór z "Triodante".

Znowu ośmielę się zacytować Tylera: oczywista dycha.

10/10.

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 12 maja 2019 13:35:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25440
Warto przypomnieć też tę ciekawą wersję:

phpBB [video]


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: ndz, 12 maja 2019 14:55:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 21:37:55
Posty: 21515
Bardzo jestem ciekaw, co mi wyniknie z odsłuchów. Mam wrażenie, że nie słyszałem Ciałoiducha od LAT! Zawsze był to utwór, który (razem z Dzyniem) stosunkowo najmniej lubiłem na klasycznym Triodante, ale też - nieco zgodnie z tym, co Pippin napisał - taki, który jakoś najbardziej mi umykał. Tak więc o ile w przypadku Dzynia nie spodziewałem się żadnej nowej rewelacji, bo jaki Dzyń jest kazdy mniej więcej widzi, o tyle Ciało i duch to dziwna forma, gdzie mogą kryć się tajemnice, które nagle uderzą... albo i nie ;-)

_________________
ćrąży we mnie zła krew


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 14 maja 2019 22:27:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25440
U mnie żadnych wątpliwości - utwór niezwykły, a ocena wysoka! Nie wiem dlaczego Wam poulatywał - może dlatego, że się tak zmienia? To cała opowieść - z pewnymi powtórzeniami, ale linearna. Podprowadza pod samą "ciasną bramę" - sami wiecie Dokąd.

Część pierwsza: gitara, oddalona waltornia - ach - a potem więcej strun i talerze Stopy. Niby nie jest to fragment kładący na łopatki samą muzycznością, ale czemuś zawsze zapiera mi dech w piersiach. Bo to jest jak niezwykła scena ze średniowiecznego albo renesansowego obrazu. Może to ilustracja któregoś dziwacznego, leśnego motywu z Legend Arturiańskich czy innego podobnego dzieła. Rycerz w lesie, wśród wysokich drzew, obserwujący baranka. Ale jest w tej muzyce, prócz ilustracyjności, też wewnętrzne piękno, jakaś czystość - spłukana deszczem, poruszona gromem... I gitary kładą akcenty, i tajemnicze oddechy zarośli. I coś tam dzieje się niezwykłego, jakieś trudne do uchwycenia cudowności. Teraz to nic..

Część druga: jedno to perkusja - jak potężny, złożony mechanizm, z cykającym tamburynem; drugie to riffy - potężne, na swój sposób uciążliwe, toporne, ale też architektoniczne. Te powtórzenia - statyczność, która się kiwa, poruszana siłą płynącą z serca i myśli. A trzecie, to wyrywający się z tego wokal, jak chorągiew - przejmujący, mocny, zaświatowy - choć bardziej rytmiczny niż melodyjny. I wstrząsający, powalający tekst!
Zwieńczeniem tej części jest jakby refren, ale instrumentalny. Uwielbiam ten motyw waltorni, nieraz go sobie nucę. Próbują sięgnąć go gitary, ale nie dają rady - one gonią, on się śmieje, nieuchwytny dla ledwo ociosanych kamiennych bloków. Akcent, i wszystko znika, wybrzmiewa tylko fraza waltorni w ciemności.

Druga runda - powtarzająca przedstawiony wyżej układ części - zaczyna się w ciemności. Ale coś w niej pojawia się niezwykłego, jak świetliki, coś migota. To znów otwierające całość struny i talerze (!) - ale jednak zupełnie inaczej. Cudowne.

Dalej, jak w pierwszej rundzie, wchodzą toporne gitary, z tym perkusyjnym mechanizmem, ale poprowadzone zostają względem wokalu zupełnie inaczej, to wszystko zaczyna tam gadać - materia riffów robi miejsce dla niezwykłości ducha. Spowici w światło, powiedz śmierci..., aaaa! to jest dopiero moment! I znów pojawia się riffowo-instrumentalny, na swój przyciężki sposób, skoczny refren, ale po kilku powtórkach gitary na chwilę znikają, zostaje perkusja z waltornią (!), a kiedy gitary wracają, to nic już nie jest takie same. Toporne bloki kładą się, uchylają - jest prześwit! - wyginają niespodziewanie w górę... W głowie kręci się jak w maswerku, waltornia połyskuje w sklepieniach jak białe ptaszę, chyba nawet przeleciała na drugą stronę, ale my już tego nie wiemy, może nam się zdawało, leżymy otępiali od wrażeń. To nic.

9.75


Ostatnio zmieniony wt, 14 maja 2019 22:43:45 przez antiwitek, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 14 maja 2019 22:31:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4222
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
Hmmm.... Właśnie zasiadałem do napisania posta, odświeżyłem stronę i zobaczyłem, że wpisał się Witek - oddając dokładnie to (tylko znacznie ładniej), co sam miałem tu wstawić. Ocena u mnie jednak nieco wyższa, tj. 9.9/10. Uwielbiam!!

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 14 maja 2019 22:53:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25440
Jak na Triodantejczyka i Legendowca, żywimy zaskakujące uwielbienie dla tych drugich płyt. Mam wrażenie, że stajemy się jednym, przy ciasnej bramie :D .


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: wt, 14 maja 2019 23:04:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4222
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
antiwitek pisze:
Mam wrażenie, że stajemy się jednym, przy ciasnej bramie


:piwo: :piwo:

.....a klucz do bramy wygląda tak:

Obrazek

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 15 maja 2019 07:11:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
wt, 09 listopada 2004 14:36:56
Posty: 7081
Skąd: 52,2045 N, 20,9694 E
9

_________________
Groszek, bamboszek, dziewczynka, chłopaczek, stary dziad!


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 15 maja 2019 08:12:42 

Rejestracja:
czw, 24 grudnia 2009 14:13:19
Posty: 110
Skąd: Sherwood
10/10 bez zbednych slów. :brawa:

_________________
Nic nie będzie zapomniane,nic nigdy nie będzie zapomniane...


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 15 maja 2019 20:24:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 6199
Skąd: Kraków
antiwitek pisze:
powiedz śmierci


Ja przez cały czas byłem przekonany, że tam jest "owiec śmierci"... :oops:

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 15 maja 2019 20:26:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
śr, 10 listopada 2004 14:59:39
Posty: 25440
Spowici w światło owiec śmierci? Brzmi doskonale! :)


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 15 maja 2019 21:05:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pn, 01 października 2007 21:19:21
Posty: 6199
Skąd: Kraków
No właśnie jest to ciekawa konstrukcja, tylko, że chyba dość nonsensowna, jeśli chodzi o wydźwięk całości... ;)

_________________
Would you know my name, if I saw you in heaven ?

Mój kanał na YouTube, czyli klejenie modeli, ale nie tylko. :wink:


Na górę
 Wyświetl profil
PostWysłany: śr, 15 maja 2019 22:06:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja:
pt, 13 stycznia 2012 16:29:27
Posty: 4222
Skąd: Hôtel Lambert / Rafał Gan Ganowicz Appreciation Society
jpl pisze:
Ja przez cały czas byłem przekonany, że tam jest "owiec śmierci"...


Cooo?! Serio??

antiwitek pisze:
Spowici w światło owiec śmierci?


Enshrouded in the Light of Death Sheep :band:

_________________
Ceterum censeo Platformem delendam esse

Wszystkie prawdziwe ścieżki prowadzą przez Góry.

Zawsze mieć dojrzałe jagody do jedzenia i słoneczne miejsce pod sosną, żeby usiąść.


Na górę
 Wyświetl profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group